BarManiera: bar(dziej) się opłaca

Doskonale zdaję sobie sprawę jak wiele trudu trzeba włożyć w przygotowanie udanego przyjęcia, tym bardziej tego, często jedynego jakim jest wesele. Obserwuję przyszłe Pary Młode, które pieczołowicie dobierają każdy szczegół i analizują wszelkie oferty. Rozumiem je i dlatego właśnie dla nich chciałem stworzyć usługę, która nie tylko będzie im się podobała ze względu na pracę, wdzięk barmanów czy aranżację barów, ale także będzie atrakcyjna finansowo. Tak stworzyłem ofertę, która jest optymalną, nie tylko pod kątem czysto finansowym, ale również pozwoli moim klientom zaoszczędzić baaardzo dużo czasu.

fot. Michał Wołoszyn, wesele Karoliny i Mateusza

#BarManiera – to się opłaca

Zwykle, jak to bywa w życiu, każdy z nas ma mało czasu. Czas przed weselem jest zdecydowanie wzmożonym i intensywnym okresem. Dlatego, żeby przed przyjęciem zaoszczędzić przyszłej Parze Młodej dużo czasu zdecydowaliśmy, że to my zakupimy na Waszą uroczystość owoce, zarówno te egzotyczne jak i te niezbędne do przygotowania drinków. Kupno owoców to koszt, którym niezręcznie byłoby obarczać klientów. Dzięki temu oprócz pieniędzy (a jest to realny koszt rzędu 500 zł), oszczędzacie także czas, gdyż rozumiemy, że zakup owoców może być problematyczny. Mnogość i ich różnorodność potrzebna do przygotowania drinków jest ogromna, a ich znalezienie nie zawsze należy do łatwych. Poza tym musimy zwrócić uwagę na ich jakość. Słabej jakości owoce mogą łatwo popsuć kompozycję jak i smak drinka. Gwarantujemy, że na Waszym przyjęciu każdy drink będzie zrobiony ze świeżych produktów, specjalnie wyselekcjonowanych na tę okazję. 

#BarManiera – działamy kompleksowo

Jest bardzo dużo „barmanów” czy „agencji barmańskich”, które mają niższe ceny. Szanujemy to, bo takie jest prawo rynku. Jednak jest garstka firm, która oferuję solidną usługę. Nie mam na myśli tylko i wyłącznie wiedzy, praktyki i doświadczenia barmańskiego. Patrzę na to trochę szerzej i chciałbym uczulić również Państwa przed wyborem właściwej firmy.
 
Otóż, żeby jakość szła w parze z ceną musicie zwrócić uwagę przede wszystkim na to ilu barmanów będzie obsługiwało przyjęcie, czy przywożą ze sobą bary, sprzęt, szkło, lód, syropy, likiery, bittery, rurki, serwetki oraz inne dodatki. To bardzo ważne elementy. Wyobrażacie sobie, że to Wy w dzień przed weselem musicie zakupić np. lód czy załatwiać z właścicielami domu weselnego lub salą bankietową, żeby na czas przyjęcia użyczyli barmanowi szkło? Dla mnie to trochę absurdalna sytuacja.
 
Dlatego często wyjaśniam swoim klientom, którzy mówią „ale ja mam barmana za 800 zł, który obstawi mi całą imprezę”, żeby spojrzeli na naszą ofertę. My przywozimy wszystko ze sobą, począwszy od barów mobilnych a na lodzie i owocach kończąc. Nie musicie się o nic martwić. Także gwarantujemy, że nie zabraknie niczego podczas przyjęcia. Macie od nas gwarancję solidności 
i rzetelności. Dodatkowo pracujemy przez cały czas trwania przyjęcia.

Pamiętajcie, żeby zastanowić się dwa razy przed wyborem odpowiedniej firmy. Wówczas nie spotkają Was niemiłe okoliczności. My dajemy Wam gwarancję solidności.


PS. To kiedy zobaczymy się przy barze?

Opublikowano przez Krzysztof

Krzysztof, założyciel i właściciel BarManiera Catering Barmański. Swoją przygodę z barmaństwem rozpoczął ponad 12 lat temu. Jego pasją od wielu lat, oprócz miksologii są alkohole mocne, w tym whisky i gin. Od ponad 4 lat zajmuje się także winem, którego stał się ogromnym entuzjastą. Miłośnik literatury barmańskiej. Za barmańską "biblię" uważa książkę T. Nowickiego "Vademecum Barmana". W sztuce barmańskiej stara się łączyć kulturę dwudziestolecia międzywojennego z ówczesnymi trendami. "Zakładając BarManierę chciałem stworzyć mobilny drink bar, który będzie oddawał charakter i wielkie ambicje polskiego barmaństwa dwudziestolecia międzywojennego w obecnej, nowoczesnej formie" - KZ.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *