Wesele w czasach pandemii z perpsektywy barmana

Od ponad roku żyjemy w ścisłym reżimie sanitarnym związanym z pandemią koronawirusa COVID-19. Każdy z nas został dotknięty obostrzeniami. Branża weselna także – i to w dużym stopniu. Obecnie obowiązuje całkowity zakaz organizacji przyjęć weselnych, a cała branża czeka na odmrożenie i ponowną możliwość wykonywania swoich usług. Jednak gdy to nastąpi, to musimy zadać sobie kluczowe pytanie – jak będą wyglądać wesela w czasie pandemii? Oto moja perspektywa – barmana i właściciela firmy.

Zeszłoroczny lockdown zakończył się na początku czerwca. Wówczas branża weselna odżyła, a rząd pozwolił (co prawda w ścisłym reżimie sanitarnym) na organizację przyjęć – także weselnych. Jesteśmy zatem bogatsi o pewne doświadczenia. Jednak hasło „sytuacja jest dynamiczna” doskonale odzwierciedla szybkość zmian i podejmowanych decyzji. Z pewnością nie z każdą się zgadzamy, ale powinniśmy zdawać sobie sprawę z powagi sytuacji i wprowadzić własny kodeks postępowania. Dlatego postanowiłem podzielić się z Wami moimi doświadczeniami z perspektywy usługodawcy i barmana, żebyście mogli nie tylko zrozumieć nasz punkt widzenia, ale także dowiedzieć się na co zwrócić uwagę podczas organizacji przyjęcia w czasie pandemii. Mam nadzieję, że poniższe wskazówki pozwolą Wam zorganizować przyjęcie weselne w sposób bezpieczny dla wszystkich gości i osób ich obsługujących.

Dezynfekcja i higiena

To moim zdaniem kluczowy element. Zarówno goście jak i usługodawcy powinni przestrzegać zasad higieny i dezynfekcji. Może wydawać się to prozaiczne i błahe, ale uwierzcie, że podczas wesela część gości o tym zapomina. Rozumiemy, to że w trakcie przyjęcia następuje błogie rozluźnienie, ale musimy pamiętać o powadze sytuacji. Z perspektywy usługodawcy łatwiej jest narzucić pracownikom pewne zasady. Dlatego nasi barmani mają obowiązek przestrzegania 3-ech kluczowych elementów:

  • pracy w maseczkach i rękawiczkach 
  • częstej dezynfekcji rąk 
  • zachowania odpowiedniego odstępu względem gości

Wiadomo, że zastosowanie powyższych zasad w stosunku do gości jest niemożliwe, ale obserwując ich zachowania mamy kilka cennych rad przynajmniej w otoczeniu okołobarowym: 

  • starajcie się dezynfekować często ręce. Na naszym barze znajduje się płyn do dezynfekcji rąk. Uprzedzamy gości o możliwości z jego korzystania, a wręcz do tego zachęcamy. 
  • powstrzymajcie się od nadmiernych czułości i wzajemnego częstowania. Nie raz spotkaliśmy się z sytuacją gdy goście weselni przy barze częstowali się nawzajem przygotowanymi przez nas drinkami. Sytuacja w normalnym warunkach jak najbardziej do przyjęcia , ale w czasie pandemii nieodpowiedzialna. Także mieliśmy do czynienia z takimi zdarzeniami jak choćby przybijanie piątki z barmanem lub tzw. zbicie misiaczka. Zawsze jesteśmy na to otwarci, ale… jesteśmy w trakcie pandemii. To wszystko zmienia. Nie obraźcie się. To nie jest tak, że nie chcemy, ale po prostu nie możemy. Część z Was to rozumie, ale pojawiają się czasami sygnały, że czujecie się obrażeni z tego względu. Uwierzcie, to wszystko dla Waszego dobra. 
  • zachowajcie odstęp od siebie czekając na drinka. To prosta zasada, ale często naruszana. Starajcie się nie tłoczyć przy barze. Jednak jeśli już przyjdziecie w grupce, to zachowajcie odpowiedni odstęp od siebie oraz barmanów.

Odpowiedzialność

Na przyjęciach weselnych spotykamy się w bardzo licznym gronie. Co prawda w towarzystwie rodziny – zarówno tej bliskiej jak i dalekiej. Jednak nie mamy pewności, że ktoś akurat nie jest zarażony koronawirusem, nawet bezobjawowo. Dlatego ważne jest, żeby wypośrodkować dobrą zabawę względem odpowiedzialnego zachowania. 

Wiemy, że ślub oraz wesele są ważne nie tylko dla Pary Młodej, ale także gości. Każdy z zaproszonych chce świętować ten dzień, często za wszelką cenę. Jednak czasami trzeba odpuścić w imię wspólnego dobra. Dlatego jeśli czujesz się źle lub wiesz, że ktoś z Twojego otoczenia miał kontakt z osobą zarażoną, a mimo to chce przyjść na wesele, to apeluję – nie róbcie tego! Już nie będę się rozpisywał o konsekwencjach tak nierozważnego zachowania – to oczywiste.

Na weselach obserwowałem sytuacje, podczas których niektórzy goście weselni kichali, a wręcz parskali na naszych pracowników nie zasłaniając przy tym nosa. Zakrywanie ust i nosa przy kichaniu to wręcz podstawa nie tylko higieny, ale i kultury osobistej. Rozumiemy, że może się zdarzyć, że ktoś zapomni, że jest już późna pora i wszyscy są rozluźnieni, ale pamiętajcie, że wesele odbywa się w trakcie pandemii i nie można pozwolić sobie na to. 

Także jedną z zaskakujących sytuacji okołobarowych było nagminne branie ręką rurki lub wykałaczki z przybornika barowego i podawanie jej innemu gościowi. Otóż od tego jest barman, który szczypcami oraz w rękawiczkach poda rurkę, wykałaczkę czy choćby serwetkę. Jeśli barman jest zajęty, to prosimy poczekajcie chwilę. Jednak jeśli nie możecie czekać, bo zbliżają się choćby konkursy lub zabawy weselne, to poproście czy może oderwać się na sekundę i przekazać Wam to co potrzebujecie. 

Reakcja

To ostatni z elementów, ale równie ważny. Nie pozostawajmy obojętni i reagujmy w sytuacjach, w których ktoś w sposób rażący nie przestrzega reżimu sanitarnego. Warto zwrócić mu uwagę lub poprosić o zastosowanie się do nich. 

Jako barmani zawsze staramy się reagować, oczywiście w sposób uprzejmy i kulturalny, aby goście weselni przestrzegali panujących zasad. Nie robimy z tego problemu, po prostu grzecznie prosimy. Rozumiemy, że w panującej sytuacji nie można dać się zwariować i starać się żyć choć trochę normalnie, ale jeśli ktoś po raz któryś wchodzi za bar i bierze sam szklankę, owoce, rurkę lub serwetkę i czuje się królem baru, to dla nas jest sygnał, że nas oraz gości cierpliwie czekających na swoje drinki zwyczajnie nie szanuje. Wówczas musimy zainterweniować. Zrozumcie, to my jesteśmy dla Was, a nie odwrotnie. Nie musicie nas wyręczać. 

Reakcja to nie oznaka naszej nietolerancji czy złej woli, a jedynie zaniepokojenia, a przy tym także chęci, żeby nikt z Was nie zaraził się przez naszą obojętność. Dbajmy o siebie wspólnie i reagujmy. 

Podsumowanie

Czas pandemii dla wszystkich jest trudny. Także organizacja weselach w tych czasach nie jest łatwa. Wynajmując nas macie gwarancję, że będziemy przestrzegać reżimu sanitarnego, nie tylko według rządowych wytycznych, ale także i naszych wewnętrznych zasad. W ramach podsumowania spisałem dla Was najważniejszy punkty, o których wcześniej wspomniałem. Mam nadzieję, że po ich wdrożeniu będziecie mogli spokojnie bawić się na swoimi weselu bez zbędnych obaw. 

  • higiena: starajcie się dezynfekować często ręce, zachowywać bezpieczny odstęp jeśli tylko to możliwe, powstrzymajcie się od nadmiernych czułości i wzajemnego częstowania, zakrywaj usta i nos
  • odpowiedzialność: wypośrodkujcie dobrą zabawę względem odpowiedzialnego zachowania, jeśli czujesz się źle nie przychodź na wesele, częstowanie się lub innych rurkami lub wykałaczki
  • reakcja: nie pozostańmy obojętni jeśli ktoś nie przestrzega reżimy sanitarnego

Opublikowano przez Krzysztof

Krzysztof, założyciel i właściciel BarManiera Catering Barmański. Swoją przygodę z barmaństwem rozpoczął ponad 12 lat temu. Jego pasją od wielu lat, oprócz miksologii są alkohole mocne, w tym whisky i gin. Od ponad 4 lat zajmuje się także winem, którego stał się ogromnym entuzjastą. Miłośnik literatury barmańskiej. Za barmańską "biblię" uważa książkę T. Nowickiego "Vademecum Barmana". W sztuce barmańskiej stara się łączyć kulturę dwudziestolecia międzywojennego z ówczesnymi trendami. "Zakładając BarManierę chciałem stworzyć mobilny drink bar, który będzie oddawał charakter i wielkie ambicje polskiego barmaństwa dwudziestolecia międzywojennego w obecnej, nowoczesnej formie" - KZ.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *